• Grzybobranie w muszce i welonie
  • Grzybobranie w muszce i welonie
  • Grzybobranie w muszce i welonie
  • Grzybobranie w muszce i welonie
  • Grzybobranie w muszce i welonie
  • Grzybobranie w muszce i welonie

Jedna z bardziej wyluzowanych Par Młodych zaprosiła mnie na plener do jednego ze "swoich miejsc". Piękny las z darami jesieni okazał się być ciekawą scenerią zdjęć ślubnych. Trochę na poważnie, trochę żartobliwie zrobiliśmy sesję zdjęciową z grzybobraniem w domyśle.

Wiesz, temu jednemu mężczyźnie chciałabym dać, tak zwyczajnie, tak najzwyczajniej w świecie - jak podarek imieninowy czy urodzinowy - całe moje życie. Bez reszty. Chciałabym być z nim i podróżować z nim, i czekać na niego wtedy, kiedy nie mógłby mnie ze sobą zabierać. Chciałabym dla niego utrzymywać dom w czystości i robić zapasy na zimę, kompoty, konfitury, marynować zebrane grzyby ...

Leave a Comment

%d bloggers like this: